Nowy numer 14/2021 Archiwum

To będzie dobry dzień!

Pierwszą Organizatorką jest Matka Boża, inspiracją są panie z Dzieła Dzielnych Kobiet, a motywacją do pracy przy tym wydarzeniu jesteście wy, drogie uczestniczki – mamo, babciu, ciociu, przyjaciółko, pani Teresko z Makowa, pani Ulu, kochane panie z Bednar czy Międzyborowa…

Minął rok, a mamy wrażenie jakby wszystko znów zaczęło się wczoraj. Ten czas przyniósł nam wiele doświadczeń – tych osobistych i tych dziennikarskich. Wiemy, że tam, gdzie zamykają się drzwi, Pan Bóg otwiera okno. I choć 6 marca ponownie będzie to okno przeglądarki internetowej, to spotkanie odbędzie się w naszych sercach, myślach i wspólnocie, która – mimo przeciwności – trwa. Wydawać by się mogło, że temat samotności, brak osobistego spotkania w gronie kilkuset kobiet nie przynosi nam, organizatorom, a tym bardziej wam, uczestniczkom, wiele radości.

I gdy z mikrofonem w ręku, z kamerą u boku, w kilkunastostopniowym mrozie rozpoczynałyśmy pracę, przemknęła myśl: „Czy warto to w ogóle robić?”. Wtedy przyszedł SMS od mojej przyjaciółki: „Może kilkaset, może kilka tysięcy, a może zaledwie 10 pań czeka na owoc waszej pracy. Nie przyszła wam myśl, by odwołać wydarzenie, a więc jest w nim jakiś cel. Po ludzku zróbcie najlepiej to, co potraficie. Resztę zostawcie Panu Bogu. Ubierzcie się ciepło i w drogę. To będzie dobry dzień!”. Tych dobrych dni było wiele. W każdym z nich spotkałyśmy się z wami, mieszkankami miast diecezji, naszymi przyjaciółkami. I choć uśmiechy zakryte były maseczkami, w oczach widać było radość ze spotkania. Podkreślały ją wasze słowa. Były też spotkania w sieci, gdy otrzymywałyśmy od was kolejne maile, zdjęcia, filmy, że czekacie i zapraszacie przyjaciółki na to spotkanie.

– Zaprosiłam już Halinkę, Jadzię i Sabinkę – moje sąsiadki. Wnuczka obiecała włączyć nam nagrania na telewizorze, żebyśmy lepiej wszystko widziały. Ubieramy się elegancko, dzień wcześniej idziemy do fryzjera, by tradycji stało się zadość. Będą też zupa i ciasto – tak jak na każdym naszym spotkaniu w Skierniewicach. A, i kupimy sobie coś ładnego z okazji naszego dnia kobiet – mówi Basia, uczestniczka naszych spotkań. To właśnie wasze wiadomości, reakcje, pytania o VIII DDK są motywacją do działania i rodzą kolejne pomysły w naszych głowach. W tym roku dodatkowo zmieniają perspektywę. Do tej pory spotykałyśmy was elegancko ubrane, z notatnikami w dłoniach, z przyjaciółką u boku. Wzruszone, zachwycone, uśmiechnięte. Wtedy byłyśmy przygotowane na wszystko, na każdą ewentualność. W tym roku mocnym doświadczeniem była sonda uliczna. I choć dziennikarsko nie była to pierwsza sonda w życiu, w aspekcie naszego kobiecego spotkania dla nas to nowość.

Gdy często nieznajome twarze, panie, które pierwszy raz słyszały o naszym wydarzeniu, wyprawiały nam rekolekcje na ulicy, mówiąc o samotności. Gdy z zakupami w dłoniach, zmarznięte, pędzące do domów znalazły chwilę, by się zatrzymać i porozmawiać. Te, które są z nami od lat, pokazywały nam, jak odbierają Dzień i Pielgrzymkę Kobiet, czym dla was jest to wydarzenie. Z perspektywy czasu myślę, że to wy „zrobiłyście” nam dzień, skłaniając do refleksji, wzruszając i wprawiając w zachwyt. Dziękujemy. Zazwyczaj pod koniec lutego robiłyśmy podsumowanie przygotowań do DDK. Ilość kawy wypitej ze sponsorami i partnerami, liczbę spotkań komitetu w sprawach organizacyjnych, przejechanych kilometrów, wykonanych telefonów, wysłanych maili, godzin spędzonych w hali sportowej na jej dekorowaniu. W tym roku na podsumowanie dopiero przyjdzie czas. Nie dlatego, że kawę zamieniłyśmy na zieloną herbatę, z powodu pandemii spotkań nie było, a maili i telefonów nie jesteśmy w stanie policzyć, ale dlatego, że to wasza obecność, wasze kliknięcia będą podsumowaniem VIII Diecezjalnego Dnia Kobiet. Ufamy, że z radością, tak jak w ciągu kilku zimowych dni w lutym, spotkamy się z wami 6 marca choć online. Rozpoczniemy nasze spotkanie o 9.00 Mszą św. w kościele św. Jakuba w Skierniewicach, której przewodniczyć będzie bp Andrzej F. Dziuba.

O 11.00 rozpoczniemy program, w którym przygotowałyśmy prelekcje ks. Adama Kubisia, Małgorzaty Rybak, świadectwo Emilii Glugli, sondę uliczną, życzenia włodarzy miast i kobiet oraz koncert, który miałam przyjemność zaśpiewać w fenomenalnym towarzystwie 6 mężczyzn. My, organizatorzy, już dziś możemy powiedzieć, że to będzie dobry dzień. Was zachęcamy do tego, byście same się o tym przekonały. I choć dużo będzie o samotności, która wielu z nas dotyka, doświadcza, może niekiedy przygnębia, morał tego dnia zawarty jest w tekście piosenki Seweryna Krajewskiego: „Nie jesteś sama. Uwierz w siebie, uwierz w ludzi, uwierz w nas”. Wierząc, że tworzymy wspólnotę, zawierzając ją Najpiękniejszej z Kobiet i znajdując czas dla siebie – spotkajmy się 6 marca. Treści będą opublikowane na naszej stronie: lowicz.gosc.pl, a także na naszym facebookowym profilu Gość Łowicki i Dzieło Dzielnych Kobiet, na którym już teraz możecie zobaczyć, co będzie się działo. Do zobaczenia!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama