Głodnych nakarmić

– Lęk wywołany epidemią jest czymś naturalnym, ale nie skupiamy się na nim. Dla nas priorytetem są nasi podopieczni, którym chcemy codziennie wydać ciepły posiłek – mówi Barbara Günther.

Monika Augustyniak

|

Gość Łowicki 8/2021

dodane 25.02.2021 00:00

Wydawało się, że w czasie izolacji, ograniczania kontaktów z innymi i zwiększonej troski o własne zdrowie pracowników i wolontariuszy pomagających najbardziej potrzebującym będzie ubywać. Stało się inaczej. Miejsca, gdzie ubodzy mogą dostać obiad, paczkę, a także odzież, w diecezji łowickiej wciąż przybywa. Wolontariusze mówią, że owszem, pandemia utrudniła niesienie pomocy, ale nie wpłynęła na pragnienie wyciągania dłoni do potrzebujących.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy