Nowy numer 37/2021 Archiwum

Pod prąd dla Chrystusa

Co roku zgłasza się co najmniej 100 ministrantów. Pragnienie służenia Panu Bogu to początek drogi, jaką muszą przejść, by móc w albie i cingulum czytać słowo Boże, dbać o piękno liturgii i samemu wzrastać w wierze.

Przez rok 120 ministrantów z prawie 25 parafii uczestniczyło w naukach, które z racji pandemii odbywały się hybrydowo – online i w realu, gdy było to możliwe. W swoich domach, parafiach i wyznaczonych grupach przez kilka miesięcy doskonalili umiejętność służenia przy ołtarzu, poszerzali swoją wiedzę o Piśmie Świętym, nauce Kościoła katolickiego, okresach liturgicznych, uczyli się nazw przedmiotów wykorzystywanych w liturgii i obrzędach Mszy św. Zwieńczeniem rocznego przygotowania były 4 dni spędzone w Wyższym Seminarium Duchownym w Łowiczu, gdzie ministranci odbyli ostatnie nauki, ćwiczenia i egzaminy pod okiem ks. Jarosława Łękarskiego oraz diakonów Piotra Ornafy, Bartłomieja Jaski i Krzysztofa Żądły.

Niezmienne potrzeby

Moderatorem kursu jest ks. Jarosław Łękarski, wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu, któremu zależy na duchowej formacji młodego pokolenia. – Osobiście mam taką myśl, przekonanie, że czas nauki, przygotowania do bycia lektorem jest niezwykle potrzebny. Nie dlatego, że ja kursy organizuję, ale dlatego, że widzimy wiele trudności, z którymi zmagają się młodzi. Zauważamy też, co dzieje się w naszych parafiach. Są takie, gdzie przy ołtarzu stoi 20 ministrantów i czasem nie każdy ma możliwość aktywnego służenia, ale są też takie, gdzie – o ile znajdzie się pan kościelny – to on czyta słowo, okadza ołtarz, a „po drodze” jeszcze uderzy w gong – mówi ks. Jarosław. Czas pandemii nie sprzyjał Liturgicznej Służbie Ołtarza. – Wielu ministrantów zrezygnowało. Nie podważam absolutnie kwestii zdrowia, bezpieczeństwa sanitarnego, ale wraz z luzowaniem obostrzeń oni nie wracali. Zanika gdzieś świadomość potrzeby ich służby, wyróżnienia, bo przecież nie każdy może czytać słowo, które dał nam sam Bóg – dodaje wicerektor. Prawdą jest, że wielu lektorów także rezygnuje ze służby przy ołtarzu. – Naturalna kolej rzeczy, że dojrzewają, wyjeżdżają na studia, zakładają rodziny, ale dobra formacja to podstawa, fundament, na którym budować można piękne i trwałe relacje. Także ta z Bogiem jest trwalsza i nieraz widać, jak tata z synem ramię w ramię modlą się i stoją obok siebie w prezbiterium – dodaje.

Formacja i służba

O potrzebie kursów lektorskich zapewniają nie tylko jego organizatorzy, ale także kandydaci. – Służba przy ołtarzu to wielkie wyróżnienie. W naszej parafii jest ok. 30 ministrantów, w tym 10 lektorów. Wydaje nam się, że to duży zaszczyt stać blisko ołtarza, służyć Panu Bogu, dlatego z radością uczestniczymy w kursie – mówi Hubert Woźniak z parafii św. Bartłomieja Apostoła w Rybnie. – Było sporo nauki, bardzo przydatnej, dużo wiedzy praktycznej, ale też wiadomości, które warto było odświeżyć. I osobiście wiele z tego kursu biorę dla własnej formacji, wzrostu duchowego, bo chociażby w Piśmie Świętym wielu spraw nie rozumiałem, teraz są jaśniejsze – dodaje Hubert. W czasie, gdy większość młodych osób odwraca się od Kościoła, żywi urazę do wspólnoty, kandydaci na lektorów „idą pod prąd”. – Widzimy i słyszymy, co się dzieje, ale staramy się żyć wartościami, które wynieśliśmy z domu, kształtujemy swój światopogląd, mając na uwadze własne dobro, ale też szacunek do bliźniego. Kiedyś przejmowaliśmy się tym, co mówią koledzy, dlatego kilku z nas kurs rozpoczęło później niż było to możliwe, ale dziś fakt, że jesteśmy gotowi do służby „na widoku”, to dla nas pewien akt odwagi, do którego musieliśmy dojrzeć, i w – którym wierzymy – wspiera nas Bóg – mówią przyszli lektorzy z żyrardowskich parafii. – Służymy przede wszystkim Panu Bogu, księżom tylko pomagamy, ale bycie lektorem to nasza modlitwa, formacja i wyróżnienie – dodają. Promocja lektorska zapowiadana jest na październik i listopad, a w planach są już kolejne kursy na lektora i ceremoniarza.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama