Nowy numer 47/2021 Archiwum

Po śladach dawnego pasterza

Po raz trzeci w Rawie Mazowieckiej odbyła się tematyczna gra miejska. W tym roku bohaterem gry był ks. Wacław Zienkowski, rawski proboszcz, aresztowany podczas II wojny światowej przez Gestapo, zamordowany w obozie Sachsenhausen w Niemczech.

W organizowanym przez Hufiec Rawski FSE wydarzeniu wzięło udział 39 osób, które podzielono na 7 grup. Każda ekipa miała do wykonania siedem zadań. Wydarzenie poprzedzała inscenizacja ukazująca aresztowanie ks. Wacława i grupy parafian przez tomaszowskie Gestapo. W rolę dawnego proboszcza wcielił się ks. Grzegorz Słomiński, który tak jak nieżyjący ks. Zienkowski nie skorzystał z zaoferowanej propozycji uwolnienia, gdyż dotyczyła ona tylko jego. Odmawiając wyznał: "Tam gdzie owce, tam i pasterz".

Grę poprzedziła inscenizacja ukazująca aresztowanie ks. Zienkowskiego.   Grę poprzedziła inscenizacja ukazująca aresztowanie ks. Zienkowskiego.
Agnieszka Napiórkowska /Foto Gość

Pamięć o zamordowanym 5 sierpnia 1940 roku proboszczu w parafii jest wciąż żywa. O ks. Wacławie, którego na śmierć wydała parafianka, przypomina tablica pamiątkowa umieszczona w świątyni, a także wystawa przed budynkiem kościoła. Wierni wraz z proboszczem ks. Bogumiłem Karpem od kilku lat modlą się o beatyfikację ks. Zienkowskiego, a także o możliwość sprowadzenia jego prochów do parafii.  

Przed rozpoczęciem gry odmówiono modlitwę za śp. ks. Wacława i bohaterów II wojny światowej. Później w ramach zadań uczestnicy gry musieli m.in.  z tablicy mówiącej o ks. Zienkowskim za pomocą podanego klucza ułożyć hasło, a także stojąc na moście wyłowić z rzeki za pomocą magnesu neodymowego wiadomość, w której znajdowała się wskazówka, jak uwolnić więźnia z obozu jenieckiego. Kolejne zadnie nawiązywało do czasów okupacji, podczas których ks. Wacław pomagał w ucieczce więźniów z obozu jenieckiego, który Niemcy utworzyli w rawskim parku. Wśród zadań była także wizyta w parafialnym muzeum, gdzie znajdują się m.in. pamiątki po bohaterskim kapłanie. Tam, by zaliczyć zadanie, uczestnicy musieli na karcie gry narysować jeden z eksponatów i wpisać się do księgi pamiątkowej. Każda z grup miała także spotkanie z Armią Krajową na strychu Urzędu Miasta. Uczestnicy do starego budynku dostawali się od zaplecza. Po dotarciu na miejsce przy oryginalnym sztandarze AK, który skauci mają pod opieką, poznali symbole sztandaru. Zadaniem było m.in. nadanie hasła AK alfabetem Morse'a za pomocą latarki.

Uczestnicy poznali symbole sztandaru AK.   Uczestnicy poznali symbole sztandaru AK.
Archiwum FSE

Podczas pierwszej edycji gry uczestnicy znajdowali skarby Rawy, czyli mniej znane miejsca w mieście. Druga była poświęcona o. Bernardowi Kryszkiewiczowi, pasjoniście. 

Wydarzenie zrealizowano we współpracy z parafią Niepokalanego Poczęcia NMP, miastem Rawa Mazowiecka i Miejską Biblioteką Publiczną. Każda grupa po wykonaniu wszystkich zadań otrzymała nagrodę.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama