GN 19/2022 Archiwum

Co ma być, to będzie

– To pierwszy tak poważny sprawdzian w życiu, mający wpływ na naszą przyszłość. Wynik zdecyduje, kim będziemy, ale nie jacy będziemy –  mówią tegoroczni abiturienci.

Weekend majowy dla maturzystów to był ostatni moment, by zebrać wiadomości, przypomnieć sobie wskazówki nauczycieli, doczytać lektury, których się spodziewali tegoroczni maturzyści. Rozpoczęli egzaminacyjny maraton od sprawdzianu z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego. Kolejne dni maja to czas zdawania egzaminów z wybranych przedmiotów na poziomie rozszerzonym. Wśród nich ponownie język polski, angielski, ale także matematyka, fizyka, chemia, biologia, geografia, historia, filozofia, historia sztuki. Choć to właśnie te przedmioty są w centrum zainteresowania młodych, mają znaczenie w wyborze studiów i ścieżki zawodowej, to podstawowe egzaminy przyniosły najwięcej stresu. Jednak tuż po napisaniu prac w większości maturzyści wychodzili zadowoleni. – Łagodnie nas potraktowali w tym roku, bo wielu tematów się spodziewaliśmy, ale co ma być, to będzie. Teraz pozostało tylko czekać – mówią.

Dostępne jest 20% treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama