Nowy numer 47/2022 Archiwum

Co artysta miał na myśli

– Kolory, dźwięki, kształty, kadry zachwycają. Festiwal to piękne rozpoczęcie jesieni kulturalnej, pełnej doznań. Cieszę się, że ma to miejsce w moim mieście – mówi Ewelina Banaszczyk.

Przez cały rok w Żyrardowie nie brakuje propozycji kulturalnych, jednak od kilkunastu lat to we wrześniu następuje kulminacja. M{i}aSTO Gwiazd to XIV Interdyscyplinarny Festiwal Sztuk, podczas którego artyści wypełniają niemal każdą przestrzeń miasta. Fizycznie – organizując spotkania, wystawy, projekcje filmów w Centrum Kultury, Resursie, Pałacyku Tyrolskim, pl. Jana Pawła II i lokalnych restauracjach. „Duchowo” – zaspokajając potrzeby mieszkańców i gości, którzy lubią zastanowić się nad tym, co widzą, podyskutować, poszukać inspiracji i zrozumieć, „co artysta miał na myśli”.

Festiwal z roku na rok przyciąga tłumy. Nie tylko mieszkańców, ale także gości i turystów z regionu i zagranicy. Dotyczy to zarówno odwiedzających, jak i prelegentów, wystawców i artystów. Tegoroczna edycja rozpoczęła się 22 września wernisażami wystaw „Skojarzenia i interpretacje” Ireneusza Jankowskiego, „Czy też tak masz?” Zosi Brzezińskiej, Neli Ładziak, Mileny Zbińkowskiej i Oli Zdrojek, „Ulotna-mocna kobie-cość” Justyny Steczkowskiej, Małgorzaty Kędzierskiej, Edyty Chrząszcz i Marty Ewy Olbryś. Kolejne dni to czas spotkań z ekspertami sztuki, m.in. wykładowcami Akademii Sztuki Pięknych w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku, przedstawicielami Fundacji Kultury i Sztuki „artHOLDING”, Zarządu Stowarzyszenia Autorów Polskich czy Związku Literatów Polskich.

Sztuka w Żyrardowie przedstawiana była we wszystkich możliwych formach. Nie zabrakło projekcji filmów, wystaw obrazów, fotografii, rękodzieła, rzeźb, a także muzycznych, wyszukanych prezentacji – wokalnych, instrumentalnych i tanecznych, rozmów z ekspertami, autorami – wśród nich z Iloną Łepkowską, Justyną Steczkowską, Magdaleną Łazarkiewicz. M{i}aSTO Gwiazd to od lat także czas wyborów Miss i Mistera Ziemi Żyrardowskiej. Werdykt poprzedzają pokazy mody artystów, którzy rozpoczynają karierę, ale i tych, którzy już zachwycają marką. Interdyscyplinarny festiwal wpisuje się w życie kulturalne miasta, co nie uchodzi uwadze mieszkańców. – Przez cały rok mamy się czym chwalić, ale te 4 dni to kulminacja talentów, artystycznych doznań. To cieszy, że w niewielkim mieście dzieją się wielkie rzeczy – mówi Katarzyna Jasień, żyrardowianka.

Relacje z festiwalu zarchiwizowane są na profilu Centrum Kultury w Żyrardowie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy