Nowy numer 4/2023 Archiwum

Mały Książę na deskach

– Wydawało mi się, że książkę znam na tyle, że nic mnie nie zaskoczy. A jednak. Zaskoczyła reakcja moich dzieci i to, co ich wzruszenie poruszyło we mnie –  mówi Sylwia Skwara.

O kolejnym sukcesie może mówić teatr Maskarada z Młodzieżowego Domu Kultury w Żyrardowie, prowadzony przez Ewę Szklarską. W piątek 2 grudnia w sali balowej w Resursie wystawił spektakl na podstawie powiastki filozoficznej autorstwa Antoine’a de Saint-Exupéry’ego „Mały Książę”. Tłumaczona na wiele języków książka, której treść zna niemal każdy, po raz kolejny była inspiracją dla wielu żyrardowian. Publiczność szczelnie wypełniła salę, a potem owacjami na stojąco nagrodziła młodych aktorów. Zachwyt budziły: gra, scenografia, stroje, efekty dźwiękowe. Podczas premiery najmłodsi, jak i dorośli zostali przeniesieni w dziecięcy świat wyobraźni i poszukiwań wartości ponadczasowych, takich jak: miłość, prawda, przyjaźń i odpowiedzialność.

Poprowadził ich tam Mały Książę, który wyruszył w kosmiczną podróż, aby dojrzeć i nauczyć się prawdziwie kochać. Przemierzając różne planety, cel podróży osiągnął na ziemi. W rolę głównego bohatera wcielił się Adam Ślężak, Różą była Angelika Kaliszewska, Pilotem – Aleks Otulak, Lisem – Urszula Chocyk. Rolę Króla zagrał Jakub Kuran, Żmii – Olga Cyzman, Geografa – Saba Dzwonek, zaś Latarnika – Jakub Mundzia. Kreacja młodych aktorów pozwoliła młodej, a przede wszystkim dojrzałej publiczności postawić sobie ważne pytania, zatrzymać się i przypomnieć sobie, że „dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.

– Na spektakl wybrałam się z dziećmi. Patrząc na scenę, czasem zerkałam także na reakcje moich córek. Ich wzruszenie, zachwyt i łzy sprawiły, że pozwoliłam sobie na wewnętrzną podróż, na postawienie sobie pytań o to, gdzie jestem, czego szukam, co zgubiłam, czego się wstydzę. Pomyślałam, że pytania i idące za nimi odpowiedzi wywołujące wzruszenie bardzo pomogły mi w oczekiwaniu na święta. Pomogły mi zatrzymać się i podjąć decyzję, by przestać robić rzeczy, które oddalają mnie od siebie samej i od tego, co naprawdę ważne. Cieszę się, że mogłam tam być. Młodzi aktorzy i moje dzieci obudzili mnie do życia – wyznała pani Sylwia.

Na młodszej widowni wrażenie robiły stroje, scenografia, światło. – Było cudownie. Bardzo podobali mi się Mały Książę, Pilot i Róża. Sama chciałabym kiedyś wybrać się w taką podróż, podczas której mogłabym tak wiele się nauczyć – mówiła Amelia.

Warto wspomnieć, że zespół literacko-teatralny Maskarada został założony w 1997 r. i ze zmiennym składem działa do dzisiaj, gromadząc dzieci w wieku od 6 do 18 lat. Zajęcia prowadzone są w 4 grupach. Uczestnicy Maskarady zachęcani są do rozbudzania wrażliwości estetycznej i twórczej ekspresji. Uczą się prawidłowej wymowy i wyrazistej artykulacji. Konsultacje recytatorskie rozwijają uzdolnienia indywidualne, a poprzez uczestnictwo w konkursach recytatorskich, literackich i teatralnych dają możliwość sprawdzenia swoich umiejętności. Maskarada ma na swoim koncie wiele osiągnięć w konkursach na różnych szczeblach, w tym także międzynarodowym. Grupę założyła i pracuje z nią Ewa Szklarska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy