I choć zmiana statusu nie oznacza, że w ich centrach pojawią się drapacze chmur, parkingi podziemne, hotele, centra finansowe i handlowe, to jednak – jak podkreślają mieszkańcy – nie brakuje powodów do radości. Dla jednych jest nim sprawiedliwość dziejowa, miejscowości bowiem utraciły prawa miejskie w wyniku represji po powstaniu styczniowym. Nie brakuje też osób, które uważają, że uzyskanie statusu miasta wiąże się nie tylko ze zmianą wizerunkową, ale też z większym prestiżem miejscowości. Zgodnie z rządowym planem, na 160. rocznicę powstania styczniowego miejscowości, które utraciły prawa miejskie w wyniku działań zaborców, ponownie mają szansę zostać miastem. Rozporządzenie zostało już opublikowane w Dzienniku Ustaw i czeka na wejście w życie. Zostało przygotowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








