Nowy numer 15/2024 Archiwum

Musimy być palmą, musimy być męczeństwem

Dzisiaj w Kościele obchodzona była Niedziela Palmowa, zwana także niedzielą kwietną i Niedzielą Męki Pańskiej. Uroczystościom w bazylice katedralnej w Łowiczu przewodniczył bp Wojciech Osial, administrator apostolski diecezji łowickiej.

Uroczystości z udziałem hierarchy rozpoczęły się o godz. 12 pod dzwonnicą łowickiej katedry od poświęcenia palm. Mieszkańcy Łowicza, a także goście przynieśli kolorowe palemki. Wśród uczestników liturgii nie zabrakło członków wspólnoty neokatechumenalnej z parafii katedralnej, którzy przynieśli na uroczystość sprowadzone specjalnie na tę okazję z Włoch palmowe liście.

Musimy być palmą, musimy być męczeństwem

Po poświęceniu palm wierni w procesji weszli do katedry, gdzie została odprawiona Msza św. Po odczytaniu opisu męki Pańskiej homilię wygłosił bp Osial. - Najlepszym kazaniem jest Ewangelia. Po tym, co usłyszeliśmy, chciałoby się nic nie mówić. Robię to z ogromną nieśmiałością - mówił. - Każdy z nas w te święta musi wejść bardzo głęboko. I wiemy, że nie chodzi o stronę zewnętrzną, bo ona jest drugorzędna. Chodzi o to, by wejść w te tajemnice. To jest wielki czas łaski, kiedy Pan Bóg będzie chciał działać w twoim życiu. Kiedy patrzymy na dzisiejszą tajemnicę - wjazd Jezusa do Jerozolimy, to splatają się dwa uczucia. Jest radość i jest cierpienie. Z tego składa się nasze życie. W życiu tak być musi: cierpienie zawsze musi prowadzić do zwycięstwa, do radości. I w męce Pana Jezusa jest zapowiedziane nasze zmartwychwstanie. Dobra nowina, że grzech zostanie pokonany na krzyżu. I musisz zgodzić się na swój krzyż, aby z Chrystusem zmartwychwstać. Musisz zgodzić się na swoje życie, na swoje krzyże, aby z nich wyjść zwycięsko. Są takie miejsca, gdzie w Niedzielę Palmową jest taka tradycja, że ksiądz z procesją podchodzi do zamkniętych drzwi świątyni i kapłan trzykrotnie uderza krzyżem w te drzwi. To ma ukazywać, że krzyż otwiera bramę do pełnego życia. Ludzie wówczas śpiewają: "Bramy, podnieście swe szczyty, unieście się odwieczne podwoje, aby mógł wkroczyć Król chwały". Te drzwi to jesteś ty, to jestem ja. Chrystus swoim krzyżem chce otwierać bramę w tobie, do pełnej radości. Dziś w brewiarzu jest piękny komentarz św. Andrzeja z Krety. Ten święty mówi, że zamiast palmy musimy siebie rzucić pod nogi Chrystusa. Musimy być palmą, musimy być męczeństwem, aby wejść z Chrystusem w Jego tajemnice. Musimy się przyoblec w Chrystusa - tłumaczył kaznodzieja.

Musimy być palmą, musimy być męczeństwem

Po homilii wzruszającym momentem było śpiewane wyznanie wiary, poprowadzone przez wspólnoty neokatechumenalne. Podczas śpiewu członkowie wspólnoty trzepotali palmami.

Musimy być palmą, musimy być męczeństwem  

Podczas Eucharystii bp Osial zaprosił wszystkich do udziału w Wielkim Tygodniu.  

Nie mniej uroczyście było w innych parafiach. W łowickiej parafii Świętego Ducha proboszcz parafii ks. Władysław Moczarski wziął udział w procesji, jadąc na koniu i i trzymając palmę. Przed Sumą przy krzyżu misyjnym nastąpił obrzęd poświęcenia palm i procesyjne wprowadzenie ich do kościoła. Idący w procesji mogli podziwiać wielkanocne prace dzieci z przedszkola im. bł. Bolesławy Lament, które zostały wystawione w pobliżu kościoła.

Tego dnia w wielu wspólnotach rozstrzygano konkursy na najładniejszą palmę, dekoracje wielkanocną. W parafiach pijarskiej, a także na Korabce wierni rozprowadzali zrobione przez siebie palmy, z których dochód przeznaczony zostanie na akcje charytatywne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy