Do wydarzenia przygotowywali się dostojnicy kościelni, przedstawiciele innych wspólnot wyznaniowych, władz centralnych i samorządowych, poczty sztandarowe, kapłani, siostry zakonne, a także wierni, z których wielu szykowało stroje regionalne. W licznych wspólnotach i parafiach wierni i kapłani podjęli za ordynariusza modlitwy. – Kiedy dowiedziałam się, że biskupem ordynariuszem został nasz ziomek, podjęłam decyzję o codziennej modlitwie za niego. Chcę, by czuł się otoczony modlitwą – powiedziała pani Wiktoria.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








