W czwartek 8 stycznia w Domu Modlitwy i Formacji w Łowiczu odbyło się noworoczno-opłatkowe spotkanie bp. Wojciecha Osiala z dyrektorami szkół i placówek oświatowych z terenu diecezji łowickiej.
Była to okazja do przełamania się opłatkiem, złożenia świąteczno-noworocznych życzeń, ale także do rozmowy, refleksji i podsumowania minionego roku, który - jak podkreślali uczestnicy - nie należał do łatwych, m.in. ze względu na zmiany dotyczące nauczania religii w szkołach.
Spotkanie rozpoczął ks. Sławomir Sobierajski, wikariusz biskupi, który wprowadził zebranych w tematykę staropolskich kolęd. Następnie uczestnicy wysłuchali koncertu kolęd w wykonaniu zespołów ludowych ze Zdun, co nadało wydarzeniu ciepły, świąteczny charakter. Po części artystycznej i odczytaniu fragmentu Ewangelii głos zabrał bp Osial, dziękując dyrektorom za obecność i gotowość do spotkania.

Hierarcha zwrócił uwagę, że choć spotkanie odbywa się już po świętach, to właśnie czas powrotu do codzienności czyni je szczególnie potrzebnym. Odwołując się do Ewangelii o narodzeniu Jezusa, podkreślił, że Bóg przychodzi nie z siłą i gotowymi rozwiązaniami, lecz blisko - w relacji. Ten sposób obecności, jak zaznaczył biskup, jest szczególnie ważny w świecie szkoły, gdzie obok przekazywania wiedzy coraz większe znaczenie mają empatia, cierpliwość, umiejętność dialogu i towarzyszenia młodym ludziom zmagającym się z lękiem, samotnością, przemocą czy problemami rodzinnymi.
Bp Osial postawił dyrektorom jedno, bardzo osobiste pytanie: kiedy i w jaki sposób dbają o siebie. Zwrócił uwagę na ogrom odpowiedzialności, jaka na nich spoczywa, często przy zmęczeniu, braku czasu i poczuciu, że oczekiwania przewyższają możliwości. Pytał o przestrzeń na oddech, rozmowę i troskę o własny dobrostan; pytania pozostawił bez jednoznacznej odpowiedzi.

Biskup odniósł się również do miejsca lekcji religii w szkole, podkreślając, że nie jest ona konkurencją dla innych przedmiotów, lecz przestrzenią wychowania, budowania relacji, rozmowy o wartościach i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Zaznaczył, że szkoła, która rezygnuje z wychowania, traci swoją duszę i swoją naturę, a dyrektorzy każdego dnia - często w ciszy i bez rozgłosu - podejmują trudne decyzje w trosce o dobro ucznia.
W dalszej części spotkania biskup podziękował władzom, kuratorium oraz dyrektorom za ich codzienną, wymagającą pracę. Życzył im pokoju serca, odwagi w podejmowaniu decyzji, siły w chwilach osamotnienia oraz nadziei, że nawet niewidoczny wysiłek ma głęboki sens. Przypomniał, że w wychowaniu najwięcej zmieniają nie władza czy kontrola, ale obecność, uważność i relacja.
Na zakończenie uczestnicy podzielili się opłatkiem, składając sobie życzenia na nowy rok.