Noc, modlitwa i droga

W czasie Wielkiego Postu w świątyniach odprawiane są nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Nie brakuje jednak parafii, które w wybrany piątek wychodzą z modlitwą poza mury kościoła, by rozważać mękę Chrystusa na ulicach miast i wsi.

Tak było również w piątkowy wieczór 20 marca w Łowiczu. Sprzed Kościoła pw. Chrystusa Dobrego Pasterza na Bratkowicach wyruszyła pierwsza w tej parafii nocna, terenowa Droga Krzyżowa. Już sama frekwencja pokazała, jak bardzo taka inicjatywa była potrzebna - w modlitwie wzięło udział ok. 150 osób.

Wśród uczestników nie zabrakło całych rodzin. Obok dorosłych szły dzieci, niektóre jeszcze bardzo małe, które dzielnie pokonywały kolejne kilometry. Dla wielu była to nie tylko forma modlitwy, ale też wyjątkowy czas bycia razem.

Nabożeństwo rozpoczęło się o godz. 20 przed świątynią. Uczestnicy wyruszyli na trasę liczącą ok. 16 km, prowadzącą zarówno ulicami miasta, jak i drogami okolicznych miejscowości. Trasa wiodła m.in. przez Jastrzębię, Jamno-Smog i Smolarnię, Grudze oraz Lasek Miejski, by na końcu powrócić ulicą Łyszkowicką do kościoła.

Droga nie należała do najłatwiejszych - wierni musieli zmierzyć się zarówno z odcinkami asfaltowymi, jak i gruntowymi. Organizatorzy wcześniej apelowali o odpowiednie przygotowanie - wygodne obuwie, latarki i kamizelki odblaskowe. Jednak mimo wysiłku fizycznego dla wielu uczestników to właśnie trud był istotnym elementem przeżycia.

Proboszcz parafii ks. Zbigniew Kaliński podkreślił, że tak liczna obecność wiernych jest najlepszym dowodem na to, że tego typu inicjatywy są potrzebne i trafiają w duchowe potrzeby parafian.

Tego samego dnia także w Rawie Mazowieckiej wierni wyszli na ulice, by wspólnie rozważać mękę i śmierć Jezusa Chrystusa. Nabożeństwo rozpoczęło się przy kaplicy cmentarnej, a zakończyło w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Noc, modlitwa i droga Noc, modlitwa i droga Noc, modlitwa i droga

W modlitwie uczestniczyły tłumy wiernych. Wśród nich byli ministranci i lektorzy, Skauci Europy oraz kapłani i siostry zakonne. Mimo późnej pory nie zabrakło również dzieci i młodzieży, co nadawało wydarzeniu szczególnie wspólnotowy charakter.

Tydzień wcześniej Droga Krzyżowa przeszła także ulicami Łowicza, w parafii na Korabce. Nabożeństwo poprowadzili członkowie (Nie)Zwykłego Teatru, nadając rozważaniom wyjątkową, poruszającą formę.

Wierni wyruszyli po wieczornej Mszy św., przechodząc ulicami Brzozową, Strzelecką, Lipową i Dolną. W trakcie drogi zatrzymywali się przy kolejnych stacjach, które przypominały wydarzenia związane z męką i śmiercią Jezusa.

Drewniany krzyż nieśli przedstawiciele różnych wspólnot parafialnych - od kół różańcowych, przez Liturgiczną Służbę Ołtarza, po mieszkańców poszczególnych ulic i wiosek, uczniów i studentów. Na czele pochodu szli strażacy oraz ministranci i lektorzy z pochodniami, które rozświetlały wieczorny mrok.

Wielkopostne Drogi Krzyżowe, które wychodzą poza mury świątyń, stają się nie tylko formą modlitwy, ale także widzialnym świadectwem wiary. Pokazują, że Kościół to wspólnota żywa - obecna nie tylko w kościele, ale i na drogach codziennego życia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..