W Wielki Czwartek rano w bazylice katedralnej sprawowana była Msza Krzyżma. Eucharystii przewodniczył biskup łowicki Wojciech Osial, a wraz z nim modlili się biskup senior Andrzej F. Dziuba oraz licznie zgromadzeni kapłani. Liturgia stała się nie tylko znakiem jedności prezbiterium, ale przede wszystkim wezwaniem do powrotu do pierwotnej gorliwości i miłości Chrystusa.
Wielki Czwartek, poza Eucharystią nazywaną Mszą Wieczerzy Pańskiej, w katedrze pod przewodnictwem biskupa odprawiana jest tzw. Msza Krzyżma, w czasie której poświęca się krzyżmo - mieszaninę oleju i balsamu, wykorzystywaną do namaszczania przy udzielaniu sakramentów oraz konsekracji kościołów i świątyń. Kapłani odnowili także swoje przyrzeczenia, wyrażając gotowość do wiernej służby Bogu i ludziom. W świątyni obecni byli także ministranci, lektorzy, osoby konsekrowane i wierni świeccy. Przybyli, by wspólnie modlić się za swoich duszpasterzy i wyrazić wdzięczność za ich posługę.
W homilii bp Osial mocno zaakcentował potrzebę powrotu do źródeł powołania. - Są rzeczy, do których trzeba wracać, bo bez tego powołanie słabnie - mówił. - Wracamy do chwili, gdy Chrystus powiedział: "Pójdź za Mną", i do tego, co Mu wtedy obiecaliśmy - przypomniał.