Niegasnące światło pamięci

W 21. rocznicę śmierci Jana Pawła II wierni diecezji ponownie zgromadzili się na modlitwie przy jego pomnikach i relikwiach. Choć tego dnia nie było już wielotysięcznych tłumów, pamięć i duchowe dziedzictwo papieża wciąż pozostają żywe.

Dwa wydarzenia - liturgia Wielkiego Czwartku i rocznica odejścia św. Jana Pawła II - spotkały się w tym roku w jednym dniu. W Watykanie 2 kwietnia 2005 r. papież Polak odszedł do domu Ojca, pozostawiając Kościołowi duchowe dziedzictwo, które wciąż inspiruje kolejne pokolenia.

Także dziś, choć w skromniejszej formie, wierni gromadzą się, by dziękować za jego życie i pontyfikat. Pod pomnikami zapłonęły znicze, a przy relikwiach trwała modlitwa - cicha, skupiona, pełna wdzięczności. W tym roku szczególną intencją była modlitwa za księży. Wielu wiernych powierzało ich wstawiennictwu świętego papieża. - On był dla nas wzorem świętego kapłana. Dziś, gdy brakuje księży, a niektórzy gubią swoją drogę, prosimy, by wypraszał nowe powołania i umacniał tych, którzy już służą - mówi Marianna z Sochaczewa. Jej słowa wpisują się w szersze doświadczenie Kościoła, który - zwłaszcza w Wielki Czwartek - modli się o wierność i świętość prezbiterów.

Choć nie ma już wielotysięcznych zgromadzeń, pamięć nie wygasła. 2 kwietnia wierni spotykali się wieczorem przy papieskich pomnikach, by o godz. 21.37 - godzinie śmierci Jana Pawła II - trwać na modlitwie i w ciszy. W Rawie Mazowieckiej rozpoczęto czuwanie wcześniej - już o 21.00 - dziękując Bogu za życie i pontyfikat papieża. Podobne spotkania odbyły się także w Skierniewicach, Kutnie, Żyrardowie i Głownie. Niewielkie grupy wiernych, często stojące w milczeniu ze zniczami w dłoniach, dawały świadectwo pamięci głębszej niż liczby.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..