Dbając o własną formację duchową, członkowie wspólnot Arka i Barka ze Skierniewic odbyli pielgrzymkę do Łowicza i Domaniewic. Na kilka dni przed Świętem Miłosierdzia Bożego, dla członków wspólnoty, to cenny czas na przypomnienie sobie dlaczego są w tym miejscu i tej wspólnocie.
W piątek 10 kwietnia w Domu Modlitwy i Formacji w WSD w Łowiczu gościła pielgrzymka ok. 45 osób z Punktu Pomocy Osobom Potrzebującym BARKA i ARKA ze Skierniewic. To wspólnoty, które na co dzień nie odmawiają pomocy tym, których często inni już skreślili. Członkowie wspólnot organizują nie tylko pomoc materialną, ale przede wszystkim duchową, etyczną i moralną.
Sami dbają także o własny rozwój, uczestnicząc i tworząc programy ewangelizacyjne, rekolekcje i dni skupienia. Tym razem postanowili odbyć pielgrzymkę do Łowicza i Domaniewic.
Centralnym punktem spotkania była Eucharystia sprawowana w Wyższym Seminarium Duchownym w Łowiczu pod przewodnictwem bp. Wojciecha Osiala. W słowach homilii biskup łowicki zwrócił uwagę na postawy Jezusa i uczniów, w momencie ukazania nad jeziorem.
- Pan Jezus mówi do apostołów "zarzućcie sieci po prawej stronie" i wtedy mamy cudowny połów. Zobaczcie, że gdy apostołowie łowili sami z siebie - nic nie złowili. Z Jezusem mają pełne sieci. Ewangelizacja to najpierw moc Pana Boga. Gdy będziemy własnymi siłami zarzucać sieci - te będą puste. Trzeba usłyszeć Pana Boga i z Nim zarzucać sieci. Ta Ewangelia mówi mi jedno, że łowię z Panem Bogiem drugiego człowieka. A on jest mi dany od Boga i o niego mam się zatroszczyć. Wy potraficie się troszczyć. Róbcie to dalej, nieustannie z Bogiem - mówił kaznodzieja.
Po wspólnym obiedzie uczestnicy wysłuchali świadectwa ks. Sylwestra Bernata, który podzielił się doświadczeniem pracy charytatywnej oraz posługi na rzecz osób potrzebujących, a także działalności wśród dzieci i młodzieży.
Spotkanie zakończyła wspólna modlitwa Koronką do Miłosierdzia Bożego. W dalszej części dnia pielgrzymi udali się do kościoła św. Bartłomieja Apostoła w Domaniewicach, gdzie powierzyli Bogu swoje intencje. Był to czas modlitwy, budowania wspólnoty oraz umocnienia w dziele niesienia pomocy najbardziej potrzebującym.