• facebook
  • rss
  • Kapucyn mieszka w Nowym Mieście

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 43/2014

    dodane 23.10.2014 00:00

    – To jest „zaczarowane” miejsce. Naprawdę da się tu odczuć obecność kapucyna – mówi Iwona Lepa.

    We wspomnienie liturgiczne patrona diecezji łowickiej – bł. Honorata Koźmińskiego – w Nowym Mieście nad Pilicą odbyła się uroczystość ku jego czci. Poprzedziła ją nowenna z udziałem młodzieży i dzieci.

    Procesja z relikwiami

    Ojciec Honorat to wyjątkowa postać. Kapucyn był wspaniałym kaznodzieją i spowiednikiem. Kiedy po upadku powstania styczniowego rząd rosyjski zlikwidował wszystkie klasztory katolickie, zaczął zakładać ukryte zgromadzenia zakonne, oparte na regule III Zakonu św. Franciszka. W Nowym Mieście nad Pilicą spędził ostatnie 24 lata swojego życia. Jego doczesne szczątki przechowywane są w relikwiarzu w miejscowym kościele klasztoru oo. kapucynów. Tylko wyjątkowo opuszczają świątynię. Taką okazją jest doroczna uroczystość 13 października.

    Przed wieczorną Sumą odpustową licznie zgromadzeni wierni – wśród nich wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz burmistrz Nowego Miasta nad Pilicą Barbara Gąsiorowska – odmówili Różaniec. Eucharystię w intencji kanonizacji o. Honorata koncelebrowało 12 kapłanów. Przewodniczył jej o. Andrzej Baran OFM Cap, gwardian klasztoru oo. kapucynów w Lublinie. Msza św. zakończyła się procesją z relikwiami wokół placu noszącego imię błogosławionego. Relikwiarz nieśli bracia i nowicjusze z klasztoru, strażacy, uczniowie klas mundurowych Niepublicznego Technikum Zawodowego w Nowym Mieście nad Pilicą oraz członkowie Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Na koniec, już w kościele, można było oddać cześć błogosławionemu kapucynowi, całując relikwie. Zgodnie z tradycją pobłogosławiono również jabłka na znak wdzięczności za udane zbiory. Owoce można było zabrać do domu. To dar Andrzeja Staniszewskiego i jego rodziny. – Mieszkam tu od urodzenia i kiedy tylko mogę, uczestniczę w obchodach ku czci o. Honorata – mówi I. Lepa, która szła w procesji razem ze swoją córką. Marysia jest jeszcze uczennicą podstawówki. Postać o. Honorata nie jest jej obca. Ze względu na brodę i dobro, które czynił, kojarzy jej się ze św. Mikołajem. Podczas nowenny razem z koleżankami i kolegami ze szkoły odwiedziła klasztor. Kapucyni zorganizowali dla młodzieży i dzieci z nowomiejskich szkół „Spotkania z bł. Honoratem”, połączone z Mszą św.

    Atmosfera świętości

    Życie i działalność o. Honorata można poznać, odwiedzając jego muzeum w klasztorze. Znajduje się tam nawet jego woskowa figura. – Najczęściej zaglądają tu pielgrzymi w drodze na Jasną Górę. Są też specjalne wycieczki tylko do naszego sanktuarium. Muzeum zwiedzić może każdy. Wystarczy zadzwonić dzwonkiem przy drzwiach. Gdy jest większa grupa, najlepiej wcześniej nas uprzedzić, wtedy na zwiedzających czeka przewodnik – mówi o. Krzysztof Kurzątkowski OFM Cap, kustosz sanktuarium bł. o. Honorata Koźmińskiego. Czekają również spowiednicy. Zawsze jest kapłan, który pełni dyżur. – Wynika to z charyzmatu kapucynów, w który wpisane jest spowiadanie. Wzorem o. Honorata, który miał swój konfesjonał, w miejscu kaplicy Krzyża zamontowaliśmy specjalne drzwi. Zapewniają one większą intymność penitentom. Z doświadczenia wiemy, że te spowiedzi są dłuższe. Ludzie, czując spokój i komfort, otwierają się. Honorat dał nam przykład dobrego, cierpliwego spowiednika. Obecność jego relikwii w sanktuarium pozwala nam ten charyzmat podtrzymywać – dodaje kustosz. Jego słowa potwierdza I. Lepa. – To jest „zaczarowane” miejsce. Naprawdę da się tu odczuć obecność o. Honorata. W tym klasztorze panuje atmosfera świętości. Jak mam jakieś problemy czy jestem zdenerwowana, przychodzę tutaj i wyciszam się. Wystarczy popatrzeć na wizerunek błogosławionego. I to nie tylko ja tak twierdzę. Świadczą o tym wpisy dziękczynne w księdze przy jego relikwiach – mówi pani Iwona.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół