Nowy numer 33/2018 Archiwum

Modlitwa stara i nowa

– Kiedyś przy kapliczkach ludzie modlili się po zmroku. Słychać było, jak śpiewają przy nich w sąsiednich wsiach – mówi Barbara Kozakiewicz.

Łaskami słynący obraz Najświętszej Maryi Panny w Domaniewicach od chwili intronizacji w 1633 r. stał się przedmiotem wielkiej czci wśród okolicznych mieszkańców. Świadczą o tym liczne wota dziękczynne i ustanowienie sanktuarium Matki Bożej Domaniewskiej Pocieszycielki Strapionych. Do dzisiaj kult maryjny nie osłabł. W dzień odpustu 8 września przybywają tu tłumnie pielgrzymi. Dla parafian to także czas odnowienia więzi z Bogiem. Do uroczystości odpustowej przygotowują się starannie.

Odpustowe triduum

Domaniewicki maryjny odpust nie zawsze odbywał się we wrześniu. Teraz – obchodzony już po żniwach – łączy się także z dziękczynieniem za plony. Piękne wieńce dożynkowe przygotowuje każda wieś. Dodatkowo parafialnym zwyczajem poszczególne miejscowości przygotowują dary: Stroniewice – cebulę i pszenżyto, Krępa – jęczmień, Skaratki – owies, pszenicę i miód, Skaratki pod Rogóźno – kosz z warzywami, Grudze – żyto, Domaniewice – kukurydzę, Strzebieszew – borówki, Rogoźno – ogórki, pomidory, Wola Lubiankowska i Albinów – jabłka i gruszki, Długa Wieś – śliwy, Reczyce – pory, marchew i selery, Sapy – winogrona, Domaniewice centrum – wino i hostie. Dzięki temu Suma odpustowa nabiera wyjątkowego charakteru. Miejscowi ofiarowują jeszcze inny dar, niewidoczny dla pielgrzymów spoza parafii. Dzięki temu sami również stają się pątnikami. Przez trzy dni przed odpustem – każdego dnia inna grupa – przybywają do sanktuarium, żeby we wspólnej modlitwie odpowiednio przygotować się do parafialnego święta. Odmawiają Różaniec i uczestniczą w Mszy św. z nauką na placu przed świątynią. To takie swoiste rekolekcje, o czym świadczą też kolejki do konfesjonałów. Tego dnia Apele Jasnogórskie przed cudownym obrazem są wyjątkowe. Ten zwyczaj pielgrzymowania parafian jest dosyć młody. Zapoczątkowany został w latach 90. ub. wieku, gdy proboszczem był ks. Stanisław Dusiłło.

Podłamany krzyż

Znacznie dłuższą tradycję w domaniewickiej parafii ma gromadzenie się na modlitwie przy przydrożnych kapliczkach. Jednej z nich przywrócono dawny wygląd. Dzień po odpuście, 9 września, w Krępie, tuż przy DK 14, odbyła się Msza św. polowa. – Niech Bóg wam błogosławi, którzyście się natrudzili, aby tę kapliczkę na nowo wznieść. Niech Chrystus będzie Panem waszych domów! – zwrócił się do zgromadzonych mieszkańców Rogóźna i Krępy proboszcz ks. Zbigniew Łuczak. – W tym miejscu była kapliczka zbudowana z palonej cegły – mówi Barbara Kozakiewicz. – Mama opowiadała mi, że tata był organizatorem jej wybudowania. Niestety, nie wiem dokładnie, w którym roku powstała, ale prawdopodobnie tuż przed II wojną światową. Pamiętam jednak, że kiedyś przy kapliczkach modlono się po zmroku. Słychać było, jak śpiewają przy nich w sąsiednich wsiach. Otynkowana 30 lat temu kapliczka w Krępie zatraciła pierwotny wygląd. Ostatnio była w nie najlepszym stanie. Wilgoć przeniknęła do wnętrza, dlatego co kilka lat trzeba było wymieniać znajdujący się w niej obraz. Teraz zamiast obrazu jest figura Najświętszego Serca Pana Jezusa. W górnej części znajdują się inne figurki – trzy małe, dwie Maryi i jedna Pana Jezusa z poprzedniej kapliczki, oraz większa MB Fatimskiej, która kiedyś ozdabiała wieniec dożynkowy. Teraz zamieszkała przy ruchliwej drodze. Inicjatorką odnowienia kapliczki jest Mieczysława Mitek. To ona zajmowała się całą organizacją odbudowy. – Choć były różne zdania, jak ma wyglądać, składkę dali wszyscy. Każdy zaangażował się w jej odbudowę. Dziękuję Bogu, że – mimo trudności – udało się ją ukończyć – mówi pani Mieczysława. Od decyzji o odbudowie do czynów minęło niewiele czasu. Choć większość prac wykonali wynajęci majstrowie, kto mógł, pomagał, m.in. Stanisław Kozakiewicz oszklił kapliczkę, Robert Gładki tynkował wnętrze, Jacek Chudzyński zajął się odnowieniem daszku i płotu, a Mariola Kruk ustroiła kapliczkę kwiatami. Wyglądem zbliżona jest do pierwowzoru, czyli nieotynkowana, zbudowana z cegieł. Nad jej dachem góruje odnowiony krzyż. Zrobiony z kutej stali, podłamany w czasie wojny, nabrał teraz blasku.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma