Nowy numer 43/2020 Archiwum

Ryk silnika i wdzięk dam

Ponad 300 wyjątkowych, czasem wręcz zabytkowych samochodów zaparkowało na skierniewickim rynku. Po raz 5. odbył się zlot właścicieli i fanów fiatów 125p, polonezów, wołg i syrenek.

W niedzielę 12 maja w samo południe na rynku w Skierniewicach warkotały silniki i dźwięczały klaksony starych aut. Tego dnia uwagę przechodniów przyciągały nie tylko perełki motoryzacyjne, ale także ich właściciele, którzy przyjechali w stylizacjach z lat 60., 70. i z dumą prezentowali swoje auta. Nie zabrakło pin-up girls, pań w kapeluszach i koronkowych rękawiczkach, ale także mechaników wprost z warsztatu samochodowego i prezentacji skórzanych kombinezonów wśród motocyklistów.

Impreza w stylu retro zachęcała do udziału licznymi konkursami, m.in. na „najstarszy samochód zlotu” czy „największy gruz zlotu”, wystawami, ale była także okazją do wspomnień. Podobne doświadczenia przeżywali motocykliści, którzy tego samego dnia oficjalnie rozpoczęli sezon na rynku w Łowiczu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama