Na powitanie ikony Matki Bożej wyszli bp Józef Zawitkowski oraz proboszcz ks. Stanisław Kołodziejski. Obaj rozpoczęli uroczystości od ucałowania ram wizerunku Madonny. Zdawało się, jakby wierni na tę chwilę zamarli, a ich oczy skierowane były w stronę Matki.
Podczas uroczystej procesji do kościoła parafialnego na swoich barkach ikonę nieśli strażacy, w asyście rodzin, młodzieży i dzieci z okolic parafii.
Mieszkańcy starannie przygotowali na ten dzień swoją świątynię. Przystroili ją kolorowymi wstążkami i flagami w barwach maryjnych, jednak największy podziw wzbudził starannie przygotowany dywan z kwiatów.
Mieszkańcy Lubochni, gdzie już zakończyło się nawiedzenie, złożyli u stóp Maryi bukiet czerwonych róż, w podziękowaniu za ofiarowany im czas. Słowa powitania wypowiedział proboszcz, a tuż po nim Marian Holak, wójt gminy, młodzież i dzieci.
- Przychodzi dziś do Ciebie cała budziszewicka społeczność, prosząc o spokój sumienia i głęboką wiarę. Umacniaj w nas poprzez poczuciu solidarności i odpowiedzialność za słowa i czyny - mówił wójt.
Podczas homilii bp Zawitkowski zachęcał wiernych do otwierania swoich serc na miłosierdzie Maryi. Prosił, aby pozostawiła ślad obecności w ich życiu.
Parafianie zorganizowali całonocne czuwanie przy obrazie MB Częstochowskiej.
Historia parafii w Budziszewicach sięga 1336 roku, kiedy to Ziemowit, książę mazowiecki założył i uposażył kościół. W tym samym roku została erygowana parafia.
Pierwszy kościół spłonął po kilkudziesięciu latach, zresztą tak samo jak drugi, wzniesiony dwa wieki później. Obecny budynek konsekrowany został w 1911 roku przez biskupa Kazimierza Ruszkiewicza.










Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.