• facebook
  • rss
  • Co myśli Bóg o kobiecie?

    Monika Augustyniak

    dodane 08.03.2014 10:40

    "Mocą kobiety jest jej czułość!" - usłyszały słuchaczki podczas 1. Diecezjalnego Dnia Kobiet w Skierniewicach.

    Wykłady, świadectwa, praca w grupach, pogaduszki przy cieście i filiżance kawy, relaks przy muzyce i uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. łowickiego Andrzeja F. Dziuby czekają tych, którzy przybyli na Diecezjalny Dzień Kobiet do Gimnazjum nr 3 w Skierniewicach.

    Kilkadziesiąt pań w wieku od kilkunastu do kilkudziesięciu lat odpowiedziało na zaproszenie dziennikarzy "Gościa Łowickiego" do tego, by zatrzymać się nad geniuszem kobiety, planem Boga wobec niej, jej godnością i powołaniem. Na uroczystość odpowiedziała także wiceprezydent Skierniewic Beata Jabłońska. - Cieszę się, że 1. Diecezjalny Dzień Kobiet ma miejsce właśnie w Skierniewicach, mieście mocnym duchem i przyjaznym rodzinie. Mam też ogromną nadzieję, że to pierwsze, ale nie ostatnie takie spotkanie - mówiła prezydent.

    W czasach, gdy 8 marca traktowany jest jako powrót do komunistycznego święta bądź okazja do wyrażania agresywnego feminizmu, s. Anna Maria Pudełko ze zgromadzenia sióstr Apostolinek, pierwsza prelegentka, zaprosiła zebrane niewiasty do wysłuchania wykładu "Godność i powołanie kobiety w zamyśle Bożym". Wychodząc od biblijnego obrazu stworzenia człowieka, od  znaczenia konkretnych słów w Piśmie Świętym mających wpływ na miejsce kobiety i mężczyzny w świecie, s. Anna Maria zaznaczyła, że to, co cechuję kobietę, to jej rola do budowania relacji, tworzenia więzi. - Kobieta jest piękna i pełna godności, bo jest dziełem Stwórcy. Została stworzona z miłości i do miłości. Jest to dla nas bardzo ważne, szczególnie w dobie przeciwstawiania sobie płci i walki z różnością. Jesteśmy powołani do odkrywania darów, jakimi są podobieństwa, różnice i dar wzajemnej integracji mężczyzny i kobiety - mówiła prelegentka.

    I choć w ostatnich latach ideał kobiety ukazuje się w feministkach próbujących naśladować mężczyzn, s. Anna Maria jako wzór niedoścignionej kobiecości przedstawiła Maryję, w której każda niewiasta, pomimo przeróżnych doświadczeń, może odnaleźć siebie. Ta "pełna łaski" stała się bowiem Dziewiczą Matką. Przyglądając się fenomenowi Matki Boga, prelegentka zachęcała zebrane słuchaczki do odnajdywania swojego piękna w Bogu, dzięki czemu pytanie "Czy jestem piękna?" będzie można zastąpić "Co jest moim pięknem?". Lecz to, co wydaje się najważniejsze, to fakt, iż kobieta, która potrzebuje odkryć i pokochać siebie jako córkę, żonę lub oblubienicę i matkę, powinna zmieniać się jako pierwsza i pociągać do przemiany innych, a nie żądać, aby to inni się zmieniali.

    - Zmienimy nasze otoczenie, świat, rodzinę jedynie wtedy, gdy pozwolimy, aby Bóg nas przemienił, aby zaczął ode mnie. My, kobiety, jesteśmy odbiciem piękna Boga w świecie i Bóg chce, byśmy to piękno odnajdywały w Nim samym i cieszyły się nim - przekonywała apostolinka.

    Nasza sonda: Czy otrzymałaś/wręczyłeś kwiaty z okazji tegorocznego Dnia Kobiet?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół