• facebook
  • rss
  • Sprawy do przemyślenia

    Marcin Kowalik

    dodane 19.05.2014 17:41

    Wystawa powołaniowa w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Łowiczu zrobiła wrażenie na oglądających.

    Miniony tydzień upłynął pod znakiem modlitw o powołania. W parafii MB Nieustającej Pomocy w Łowiczu siostry apostolinki utworzyły wystawę, która ukazała istotę powołania człowieka.

    Wystawa składała się z czterech części. Pierwsza niosła przesłanie, że wszyscy są wezwani do zaangażowania w świecie. Po części egzystencjalnej zwiedzający mogli skoncentrować się na planszach przedstawiających postacie biblijne i ich odpowiedź na Boże wezwanie. Ta część ukazywała, że każde życie jest powołaniem i od naszej odpowiedzi zależy teraźniejszość i przyszłość wielu ludzi. Plansze części eklezjalnej informowały, że w Eucharystii jest źródło każdego powołania. Ich różnorodność wynika z tego, że każdy z nas ma szczególny dar dla wspólnego dobra. Konkluzją była ostatnia część, a więc odkrywanie swojej drogi życiowej poprzez cierpliwą i ufną modlitwę.

      O swoim nawróceniu opowiadał Mario de Jesus Mago Monsalve z Kolumbii
    Marcin Kowalik /GN
    Wystawę poświęcił bp Andrzej F. Dziuba zaraz po X Diecezjalnym Czuwaniu w intencji powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Już następnego dnia zwiedzali ją wierni po niedzielnych Mszach św., w tym tej, na której modliliśmy się o powołania w ramach naszej akcji ewangelizacyjnej "Rośnij z Gościem". Wierni wysłuchali świadectwa apostolinki s. Alicji i kleryka Seminarium "Redemptoris Mater" Mario de Jesus Mago Monsalve z Kolumbii. To była Niedziela Dobrego Pasterza, która rozpoczęła Światowy Tydzień Modlitw o Powołania.

    Przez ten tydzień zorganizowano spotkania dla osób w różnym wieku. Zwiedzały ją dzieci, które przystąpiły do Pierwszej Komunii św. oraz ich rodzice, członkowie wspólnot parafialnych, młodzież z łowickich szkół. Zaproszono na nią także osoby konsekrowane mieszkające w Łowiczu. - Ta wystawa sprawiła, że na chwilę zatrzymaliśmy się w tym codziennym, życiowym pędzie. Na spokojnie mogliśmy przemyśleć pewne sprawy – mówi pani Anna, parafianka.

    Świadectwo kleryka z Kolumbii można przeczytać w papierowym wydaniu "Gościa Łowickiego" na 25 maja.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół