• facebook
  • rss
  • Doświadczyć mocy słowa

    s. Anna Maria Pudełko

    dodane 04.01.2015 06:00

    Warto dziś zastanowić się, jakim słowom pozwalam istnieć.

    Dziś rozważamy Ewangelię wg św. Jana. (J 1,1-5.9-14):

    Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Była Światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.

    Na początku każdej rzeczywistości stworzonej jest Słowo, które jest u Boga i samo jest Bogiem. Czyli u początku każdego istnienia jest Słowo Miłości! Jedynie Miłość daje życie! Także dla każdego z nas na początku wielu wydarzeń, spotkań, decyzji jest SŁOWO! Jakie słowo? Są słowa dobre, pozytywne, życiodajne, które otwierają serce i umysł na nowe możliwości. Są także słowa złe, zawistne, krzywdzące, które ranią i zamykają.

    Warto dziś zastanowić się, jakim słowom pozwalam istnieć, jakie słowa stają się dzięki mnie ciałem. Przynoszę życie, nadzieję, miłość, bezpieczeństwo, troskę, czy lęk, śmierć, zamknięcie, smutek, rozpacz? Jak dawać dobre słowa? Potrzeba najpierw samemu zasłuchać się w słowo Boże, w Jezusa Chrystusa i doświadczyć na samym sobie mocy Jego słowa, które dziś działa tak samo. jak dwa tysiące lat temu. Słowo Jezusa uzdrawiało, wypędzało złe duchy, wskrzeszało zmarłych i dziś czyni to samo. Może my mamy za mało odwagi i czasu, aby pozwolić się spotkać słowu Boga i doświadczyć namacalnie Jego przemieniającej mocy!

    Czy w dobrych słowach, które docierają do mnie od bliźnich zauważam blask Bożego słowa, które rozświetla moje życie i moje drogi?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół