• facebook
  • rss
  • Pan mnie potrzebuje

    s. Anna Maria Pudełko AP

    dodane 29.03.2015 01:04

    Bądźmy blisko Jezusa.

    Dziś rozważamy słowa Ewangelii według świętego Marka 11,1-10.

    Gdy się zbliżali do Jerozolimy, do Betfage i Betanii na Górze Oliwnej, Jezus posłał dwóch spośród swoich uczniów i rzekł im: "Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz przy wejściu do niej znajdziecie oślę uwiązane, na którym jeszcze nikt z ludzi nie siedział. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj. A gdyby was kto pytał, dlaczego to robicie, powiedzcie: »Pan go potrzebuje i zaraz odeśle je tu z powrotem«".

    Poszli i znaleźli oślę przywiązane do drzwi z zewnątrz, na ulicy. Odwiązali je, a niektórzy ze stojących tam pytali ich: „Co to ma znaczyć, że odwiązujecie oślę?” Oni zaś odpowiedzieli im tak, jak Jezus polecił. I pozwolili im.

    Przyprowadzili więc oślę do Jezusa i zarzucili na nie swe płaszcze, a On wsiadł na nie. Wielu zaś słało swe płaszcze na drodze, a inni gałązki zielone ścięte na polach. A ci, którzy Go poprzedzali i którzy szli za Nim, wołali: „Hosanna. Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach.

    Jezus przybywa do Jerozolimy, wybiera jednak świadomie osiołka a nie rumaka. Wybiera pokój a nie podbój. Wybiera służbę a nie dominację. Jezus jest tak wspaniale wolny i ubogi w tej scenie. Nie posiada nawet własnego osiołka! Prosi o niego i nie zatrzymuje dla siebie, lecz natychmiast zwraca, kiedy nie jest więcej potrzebny: "Pan go potrzebuje i zaraz odeśle je tu z powrotem".

    Mieszkańcy Jerozolimy radują się, śpiewają, tańczą, kładą pod stopy Jezusa płaszcze i palmy. Cieszą się z królestwa, które nadchodzi. Kiedy jednak zorientują się, że nie jest ono według ich oczekiwań, gromkie okrzyki: "Hosanna!" zamienią się w "Ukrzyżuj!".

    A gdzie ja siebie widzę w dzisiejszej Ewangelii? Jestem wśród cieszącego się tłumu i śpiewam dla Pana? Jestem jednym z uczniów przygotowującym Jego przybycie do Jerozolimy? A może jestem osiołkiem, który Go tam zanosi?

    Dzisiejsza Niedziela rozpoczyna najważniejszy dla chrześcijan tydzień w roku zwany Wielkim Tygodniem! Przeżyjmy ten czas intensywnie i pięknie. Postarajmy się nawet wśród codziennych zajęć szkoły czy pracy pamiętać o Jezusie i być blisko Niego!

    Bądźmy przy Jezusie z Marią namaszczającą Mu stopy w Betanii, z Janem zasłuchanym w Jego serce podczas Ostatniej Wieczerzy, z Piotrem płaczącym po wyparciu się Mistrza, z Judaszem, przed którym także klęknął i obmył mu stopy, z centurionem, który ujrzał w Nim Syna Bożego, z niewiastami, które szły do grobu, z Maryją o poranku dnia trzeciego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół